RSS
poniedziałek, 04 października 2010
już długi czas od tego

poezja to nie jest

delikatność

- jest upiorna

wyciąga z mojego

wnętrza nawet najdrobniejszą

nienaruszalność

 

rozsypanych

piaskiem plaży

ciepłych dzwonkiem

 

nocą

łzami powiększa

mój obraz

- jest upiorna

 

moje wnętrze

krwawi cichutko

kobietą

09:22, kumiko.mifune
Link Komentarze (2) »
środa, 05 maja 2010

marzę

zanurzam kształty

kreślę myśli

 

nie rozpoznaję rzeczywistego

bytu

przepoczwarzam

 

dzień w noc

 

szeleszczę by

usłyszał

 

za cicho

 

nie chcę głośniej

boję się go

spłoszyć

 

nie słyszę siebie

pochłonęłam

 

czekam na łódź

popłynę

 

tam odzyskam

głębi

bezład

 

w nim

roślina wzrostu

skryła

swój ślad

08:42, kumiko.mifune
Link Dodaj komentarz »
piątek, 26 lutego 2010

dzisiaj Ciebie szukałam
śnieg topnieje
woda płynie

niedaleko przedszkola
płynęliśmy z Antosiem
stylem dowolnym

teraz topnieją
uczucia

wodą do morza

19:02, kumiko.mifune
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 grudnia 2009

pogadałam do niej


pomyślałam

że wtedy zrozumiem


pogadałam do niej siebie


wybałuszywszy



ona rozłożyła nogi skrzydła
i jęła lewitować

otworzyłam usta


(nie myślałam by pogadać do niej)

skrzydłami poczułam pustkę

17:21, kumiko.mifune
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 grudnia 2009

bo gdy naturalne wiatrem

rozprzestrzenia

 

żywica

w której dłonie zanurza

kobieta

- ciałem

 

w zachwycie szaty

ukryła

- już wcześniej

gdy chciała zatrzymać mężczyznę

(on poszedł)

 

naturalnie

nie w krzyku

i bez rozpaczy

- tak jak oczy snem

przychodzi

 

rozkosz

twarz zakryła

i bólem łzy

 

pozostała niewzruszona

taka którą była

- o bursztynowych oczach

12:32, kumiko.mifune
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 października 2009
niedziele

w niedzielę spotkałam mężczyznę

w jego domu

w jego pokoju

 

spotkałam

nasze myśli

rozbijające się

w przestrzeni pomiędzy nami

pomiędzy materacem a krzesłem

zanurzyłam się w nich

po kostki

 

skostniałam

wełna czerwieni obejmowała moją szyję

neurotransmiter tu i teraz

19:51, kumiko.mifune
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 września 2009
niech płynie

wezbrało

we mnie słonecznym ciepłem

we mnie czerwonością wełny

po krawędź dzbana

niepostrzegalną namiętnością

 

wezbrało

wyobrażalnym zapachem twojej skóry

we mnie krople twojego potu

po krawędź mojego opanowania

po gorąco moich policzków

 

wezbrało

dotykalnością nie dotkniętego

we mnie

w poszukiwaniu tego co wiem

we mnie

po krawędź dostrzegalności

bez pozbawienia przyjemnego

bogactwa

 

wzięłam sama z miejsca które wskazałam

w blasku twojego oliwkowego spojrzenia

 

 

08:30, kumiko.mifune
Link Dodaj komentarz »